PKP Cargo tnie zatrudnienie: niemal 800 osób straci pracę do końca września
PKP Cargo, największy polski przewoźnik kolejowy towarów, ogłosił falę masowych zwolnień. Do 30 września pracę ma stracić aż 765 osób. To kolejny cios dla spółki, która już w ubiegłym roku pożegnała ponad 3600 pracowników. Tym razem cięcia dotkną głównie personel operacyjny — czyli tych, którzy faktycznie „ciągną” firmę na torach.

Związkowcy: „To dramat. Spółka traci zdolność przewozową”
Decyzja o zwolnieniach zapadła po fiasku negocjacji z przedstawicielami związków zawodowych. Zarząd PKP Cargo zaproponował ograniczenie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy i zastąpienie części przywilejów systemem motywacyjnym opartym na efektywności. Związkowcy odmówili — jak twierdzą, nie przedstawiono im żadnych konkretnych warunków nowego porozumienia.
– Nie możemy podpisać czegoś, czego nie znamy. To byłoby zawieszenie praw bez gwarancji czegokolwiek w zamian – mówi Leszek Miętek, przewodniczący Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.
Miętek ostrzega, że redukcja zatrudnienia uderzy w podstawowe funkcje spółki. Brak pracowników operacyjnych oznacza spadek zdolności przewozowych, co może mieć poważne konsekwencje dla przyszłych inwestycji — w tym dla odbudowy Ukrainy czy realizacji strategicznych projektów infrastrukturalnych.
Spadek przewozów, rosnące straty i... zarzut nieudolności
Zarząd tłumaczy cięcia spadkiem przewozów i pogłębiającymi się stratami finansowymi. Ale związkowcy nie mają wątpliwości — winę ponosi nie tylko rynek, lecz także nieudolne zarządzanie.
– Nie potrafimy zdobyć klientów, nie pozyskujemy nowych produktów do przewozu. To nie jest kryzys, to jest niekompetencja – grzmi Jan Majder, szef „Solidarności” w PKP Cargo.
Według związkowców, sytuacja jest już krytyczna. Brakuje rąk do pracy, pociągi notują wielogodzinne opóźnienia, a konkurencja przejmuje wykwalifikowanych pracowników, których PKP Cargo właśnie zwalnia.
– Oddajemy ludzi, którzy są wykształceni i doświadczeni. To pokazuje, w jakim kierunku zmierza firma – dodaje Majder.
Eksperci ostrzegają: to zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa
Dr Krystian Mieszkała, ekonomista, przypomina, że PKP Cargo odpowiada za transport surowców energetycznych i towarów strategicznych. Jego zdaniem, masowe zwolnienia mogą zagrozić nie tylko logistyce, ale i obronności kraju.
– Transport to kręgosłup państwa. Bez niego nie ma bezpieczeństwa – podkreśla Mieszkała.
Związkowcy szykują protesty
W odpowiedzi na działania zarządu, związki zawodowe zapowiadają eskalację protestów. Już 27 września mają wziąć udział w dużej międzybranżowej demonstracji organizowanej przez OPZZ w Warszawie. W sierpniu odbędzie się także posiedzenie Rady Krajowej, która ma ustalić dalszy plan działań.




Komentarze