Historia i prehistoria zapisu dźwięku
- Piotr Wiśniewski
- 16 lut 2025
- 1 minut(y) czytania
W książce "The Audible Past. Cultural origins of sound reproduction" Jonathan Sterne pokazuje jak w historię fonografii wpisana jest ...śmierć...

fonograf reklamowany był bowiem jako urządzenie potrafiące zachować dźwięki zmarłych. Sterne wymienia dwa zjawiska, które narodziły się równolegle z powstaniem fonografu a były to: produkcja puszkowanego jedzenia oraz praktyka balsamowania zwłok.
Historia mechanicznej oraz akustycznej reprodukcji dźwięku rozpoczyna się w 1877 roku, wraz z wynalezieniem przez Thomasa Edisona fonografu (który został skonstruowany przez Johna Kruesi’ego na podstawie szkicu Edisona).
Często pomija się niestety postać francuza Édouarda-Léona Scotta de Martinville’a, który już dwadzieścia lat wcześniej, w 1857 roku, opatentował swój fonautograf.
Jego urządzenie nie jest uwzględniane bo potrafiło tylko zapisywać dźwięk, a nie posiadało mechanizmu pozwalającego na jego odtworzenie. Urządzenie de Martinville’a zapisywało dźwięk wizualnie – zostawiało ślady na obracającym się walcu, owiniętym przyciemnionym papierem, lub na okopconej szklanej płytce.
Dopiero 150 lat po jego wynalezieniu, w 2008 roku, amerykańscy badacze z Lawrence Berkeley National Laboratory w Californii byli w stanie rozszyfrować transkrypcje zapisów z urządzenia francuskiego wynalazcy. To właśnie z fonautografow pochodzą najstarsze znane zapisy głosu mówionego i śpiewu..
Na rysunku fonautograf


![Sanktuarium Świętego Szarbela - Włóki [Galeria]](https://static.wixstatic.com/media/8ab1e0_976286c01c344064b95153efb2669ac6~mv2.jpg/v1/fill/w_980,h_551,al_c,q_85,usm_0.66_1.00_0.01,enc_avif,quality_auto/8ab1e0_976286c01c344064b95153efb2669ac6~mv2.jpg)

Komentarze