top of page

Odkrycie teleskopu Webba: możliwa planeta przy Alfa Centauri A

  • Zdjęcie autora: Piotr Wiśniewski
    Piotr Wiśniewski
  • 18 sie
  • 2 minut(y) czytania

Teleskop Jamesa Webba dostarczył danych, które mogą wskazywać na obecność gazowego olbrzyma w jednym z najbliższych nam układów gwiazdowych – Alfa Centauri A. Jeśli odkrycie zostanie potwierdzone, będzie to przełom w bezpośrednim obrazowaniu egzoplanet i krok milowy w badaniach nad planetami poza Układem Słonecznym.


ree

Najbliższy sąsiad z potencjałem

Alfa Centauri to potrójny system gwiazdowy oddalony o zaledwie 4 lata świetlne od Ziemi. Składa się z dwóch gwiazd podobnych do Słońca – Alfa Centauri A i B – oraz czerwonego karła Proxima Centauri, wokół którego wcześniej wykryto już kilka planet. Dotąd jednak nie udało się potwierdzić obecności planet przy dwóch jaśniejszych składnikach układu.


Nowe obserwacje wykonane przez teleskop Webba w sierpniu 2024 roku wskazują na obecność obiektu ponad 10 tysięcy razy ciemniejszego niż Alfa Centauri A, oddalonego od niej o około dwukrotność dystansu Ziemia–Słońce. To właśnie ten obiekt może być gazowym olbrzymem – planetą podobną do Jowisza czy Saturna.


Technologia kontra wyzwania

„Obserwacja tak jasnych i bliskich gwiazd to ogromne wyzwanie, nawet dla najpotężniejszego teleskopu kosmicznego” – tłumaczy Charles Beichman z NASA Jet Propulsion Laboratory. Zespół operacyjny musiał opracować specjalną sekwencję obserwacyjną, dostosowaną wyłącznie do tego celu. Efekty okazały się spektakularne.


Choć kolejne obserwacje z 2025 roku nie potwierdziły obecności planety, naukowcy podkreślają, że to zgodne z przewidywaniami. Symulacje komputerowe sugerują, że obiekt mógł zbliżyć się do gwiazdy na tyle, że obecnie pozostaje niewidoczny.


Bliskość, podobieństwo, przełom

„Jeśli potwierdzimy istnienie tej planety, będzie to najbliższa bezpośrednio zobrazowana egzoplaneta w historii” – mówi Aniket Sanghi, współautor badania. – „Pod względem temperatury i wieku przypomina gazowe olbrzymy z naszego Układu Słonecznego. Jej obecność w układzie dwóch blisko położonych gwiazd rzuca nowe światło na to, jak planety mogą powstawać i ewoluować w dynamicznych, często chaotycznych środowiskach.”


Co dalej?

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zapowiada kontynuację obserwacji i analiz. Jeśli odkrycie zostanie potwierdzone, może ono otworzyć nowy rozdział w badaniach nad egzoplanetami – szczególnie tymi, które znajdują się w naszym kosmicznym sąsiedztwie.

 
 
 

Komentarze


bottom of page