top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraPiotr Wiśniewski

Najgorętsze lato w historii Polski – co jeśli nie ma ocieplenia klimatu?

Rok 1921 był wyjątkowy pod względem wysokości temperatur w Polsce. Te w lipcu 1921 roku osiągnęły 40 stopni Celsjusza

 


Termometr w Zaleszczykach pokazujący 50 stopni Celsjusza (w słońcu, nie mylić z temp. powietrza)


Polska w 1921 roku była młodym państwem, ale dysponowała sporą liczbą 277 stacji meteorologicznych. Meteorolodzy są zgodni, że odkąd na ziemiach polskich prowadzone są pomiary temperatury, to właśnie lato 1921 roku było rekordowo upalne.

 

Pierwsze uderzenie upałów nastąpiło pod koniec lipca 1921 roku. Wtedy i tylko wtedy udało się zanotować na ziemiach polskich temperatury równe lub przekraczające 40 stopni C w cieniu.

 

Najwyższa temperatura na ziemiach polskich, to do dziś niepobity rekord, została zanotowana w Prószkowie na Opolszczyźnie. 29 lipca 1921 roku wyniosła tam rekordowe 40,2 stopnie C. W Zbiersku w Wielkopolsce zanotowano równe 40 stopni C. Trzecia najwyższa temperatura tego dnia została zmierzona w Pętkowie w Wielkopolsce, gdzie było 39,6 stopni C. W Poznaniu, zanotowano 38,7 stopni C.

 


Na tej stacji meteorologicznej w prószkowskiej Pomologii odnotowano 29 lipca 1921 roku rekordowe 40,2 stopnia. Fot. Uniwersytet Opolski.


Pamiętajmy, że odnosimy się do okresu, kiedy prowadzone są w Polsce pomiary temperatury. Historycy klimatu przypuszczają, że podczas europejskiej suszy w 1540 roku temperatura mogła być wyższa od tej w XX i XXI wieku o ok. 5-7 stopni Celsjusza.

 

Pomiędzy 30 lipca a 12 sierpnia 1921 roku nad Polską  pojawiły się niże atlantyckie, które przyniósł ekstremalne zjawiska pogodowe. W Chojniach 30 lipca przeszła burza jakiej nie pamiętali ówcześni mieszkańcy, zerwała linie telefonicznie, ale także zniszczyła gospodarstwa rolne i raziła kilka osób piorunem. Przeszła także trąba powietrzna, która spowodowała dodatkowe szkody. Z kolei w Szubinie przez piętnaście minut padał grad wielkości gołębich jaj, a wiatr pozrywał dachy. W Reszli na Warmii pioruny spowodowały pożary w kilku miejscowościach.

 

Druga fala nadciągnęła w połowie sierpnia. Najcieplej było wówczas w Małopolsce i Łódzkiem. W Łowiczu i Skierniewicach, 12 sierpnia zmierzono temperaturę wynoszącą 38,7 stopni C.

W małopolskich Mydlnikach zmierzono 38,5 stopni C, w Wieliczce 38,3 stopni C, Chrzanowie i Tarnowie po 38,2 stopni C, a w Krakowie 37,4 stopni C.

Do dzisiaj rekord temperatury z lipca 1921 roku nie został pobity, a także nie zanotowano w żadnym z wymienionych miejsc od 1921 roku wyższej temperatury.

 

W XXI wieku temperatury równe lub wyższe od 38 stopni Celsjusza zanotowano czterokrotnie. Największa temperatura w tym okresie została zapisana 26 czerwca 2019 roku w Radzyniu (województwo lubuskie) i wyniosła 38,2 stopni Celsjusza.

 

Susza i upały były poważnym problemem dla rolnictwa. Szczególnie zła sytuacja była w Wielkopolsce. Tam kilkutygodniowa susza spaliła łąki i pastwiska. Zbiór roślin okopowych był niższy od przeciętnego o ok. 30-50%.

 

Susza i upały miały także konsekwencje gospodarcze. Problemy z wykarmieniem krów z powodu wypalenia przez słońce traw spowodowały mniejszą produkcję mleka i wzrost jego ceny. Krakowska prasa pod koniec lipca 1921 roku informowała o braku nabiału w mieście. Upały doprowadziły także do awarii maszyn w miejskiej chłodni, a to stało się przyczyną szybszego psucia się wędlin i mięsa. Te były też znacznie droższe, gdyż z powodu posuchy rolnicy mieli problem z wyżywieniem bydła, co zwiększało jego cenę.

 

Prasa informowała o znacznym obniżeniu poziomu wód lub o wyschniętych zbiornikach wodnych. Brak opadów powodował problemy z dostępnością bieżącej wody. To z kolei sprzyjało rozwojowi chorób zakaźnych, takich jak czerwonka. Przed nimi ostrzegało wiele gazet w lipcu i sierpniu 1921 roku.

 

Rok 1921 pod względem rekordowych temperatur był wyjątkowo ekstremalny nie tylko w Polsce. Susza i wysokie temperatury objęły swoim zasięgiem całą Europę i znaczną część Azji. Ekstremalna susza przyczyniła się (zmniejszenie plonów) do klęski głodu m.in. w Tatarstanie (1921-1922).

 

Bibliografia:

 

„Dziennik Białostocki”, R.3, nr 168, 1921.

„Ilustrowany Kuryer Codzienny”, nr 204, 1921.

„Kurjer Poznański”, R.16, nr 172, 1921.

„Nowy Dziennik”, nr 197-200, 1921.

Rocznik meteorologiczny 1921, Warszawa 1967.

2303 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


Post: Blog2_Post
bottom of page